Jacob’s Creek Chardonnay Vintage 2010
Kraj : Australia
Był to jedyny bezpieczny wybór w osiedlowym, wrocławskim sklepie. Creeka tak też się pije – bezpiecznie, bez obaw i bez większych emocji. Południe wybrzeże Australii daje więcej słodyczy i wyraźne nuty ananasowo-melonowe.
Kraj : Czechy
Tu było ciekawiej i nie tak pewnie jak w przypadku Creeka. Na polskim rynku czeskie wina nie są tak często spotykane i przez to budzą ciekawość, a czasem obawy. Na Gali Magazynu Wino byłam rozczarowana zarówno białym jak i czerwonym winem z Moraw, w związku z tym miałam nadzieję, że tym razem będę lepiej wspominać to spotkanie. I tak faktycznie było. Wino nie było wodniste, miało ciało i było nieźle zbudowane. Ku mojemu zaskoczeniu pod względem słodyczy przypominało bardziej oblicza Chardonnay z Nowego Świata, aniżeli bardziej mineralne i kwasowe ze Starego Kontynentu.
Kraj : Francja, AOC Chablis
Podstawowe Chablis bywa różne, nazwa nazwą, ale można się nieźle rozczarować. Chablis Victor Berard było mineralne, jabłkowe, cytrusowe nieco trawiaste. Pod względem struktury jak dla mnie nieco wodniste, prześlizgnęło się za szybko po języku, a brakiem jakiegokolwiek finiszu zawiodło. W połączeniu z karpiem smażonym na maśle niemalże zniknęło. Lepiej z karpiem konweniowało następne chardonnay…
Kraj : Francja, AC Burgundia
Nos był zachęcający, delikatnie owocowy, w ustach było ciało, nieco maślana struktura, mineralne, zrównoważona kwasowość. W sam raz do ryby.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz