wtorek, 20 grudnia 2011

Masi …. Tom Masi

Tommasi Pinot Chardonnay Brut 
Kraj : Włochy
Szczepy : 50% Chardonnay i 50 % Pinot Grigio

Po włoskiej kolacji postanowiłam nie opuszczać za szybko północy Włoch. Jezioro Garda pozostało na horyzoncie, zmieniła się jednak gleba i charakter spotkania z winem. Tym razem nie było włoskich specjalności kulinarnych, była za to specjalność rodzinnej firmy TOMMASI Viticoltori, założonej w 1902 roku w samym centrum winiarskiego regionu Valpolicella.
Wina sygnowane przez Tommasi to czerwone gwiazdy Amarone Classico, Valpolicella Classico Superiore czy Recioto Della Valpolicella, ale również wina musujące – Bianco di Custoza brut i Pinot Chardonnay Brut. Mnie skusiło to ostatnie. W przeciwieństwie do hiszpańskiej Cavy przy produkcji prosecco czy innych win musujących wielu winemakerów włoskich zamiast metody tradycyjnej wybiera rodzimą metodę - metodo charmat. Na modłę włoską wtórna fermentacja odbywa się w stalowych kadziach, autoklawach. W przypadku Chardonnay-Pinot Grigio brut wg Tommasiego fermentacja wtórna trwała 7 dni.
Chardonnay-Pinot Grigio piłam dla przyjemności, do towarzystwa. Masi w tym wydaniu był towarzyszem przyjemnym, choć na początku nieco nieśmiałym. Efekt końcowy jednak mnie przekonał. Przede wszystkim wino to ma w sobie coś szlachetnego i eleganckiego.

Tommasi Pinot Chardonnay Brut 
Kolor : jasnożółty
Nos : czysty, świeży, na początku wyczuwalne zielone jabłko,słodkawe cytrusy z czasem przechodzące w aromaty kwiatowe
Usta: kwasowe, przyjemnie mineralne

Śmiało serwować przy okazji ważniejszych wydarzeń. Szampan zawsze będzie zajmować honorowe miejsce w rankingu „win bąbelkowych”, więc dlaczego by nie dać szansy winu  made by Tommasi? To dobre wino na początek spotkania, łatwo znosi napięcie i wprowadza nas w przyjemny nastrój… 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz